Nagi instynkt. Nie podlega dyskusji, że jest to klasyka kina. Film kultowy i nie wątpliwie zaskakujący. Film godny zobaczenia. Pełny namiętności jak i psychologicznych zagrywek. Każdy zapewne kojarzy najpopularniejszą scenę z filmu podczas przesłuchania Catherine Tramell podejrzaną o zamordowanie właściciela jednego z nocnych klubów w San Francisco, gdyż morderstwo dokładnie tak samo było opisane w książce jej autorstwa. Catherine doskonale manipuluje ludzkimi emocjami, a zwłaszcza detektywa Currana prowadzącego tą sprawę, który dał się wciągnąć w jej gierki przy czym również stał się bohaterem jej kolejnej powieści. Film niewątpliwie trzyma w napięciu. Ja oceniam ten film 9/10. I naprawdę gorąco polecam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz